Nierwy, nierwy, no tyle w brzuchu. Cieszę się, że już lecimy. A będę zakrytona, jak będziemy już na miejscu.
Musimy się je rozpakować tak, żeby wypywali z piwa żółtki 15 kg. No ja w barze w tej chwili 28 i muszę zrobić wszystko, żeby było piwa żółtki.
Zbieramy się w tym momencie na wszystko, co jest w tym momencie nie widzę.
Zbieramy się w tym momencie na wszystko, co jest w tym momencie nie widzę.
Zbieramy się w tym momencie na wszystko, co jest w tym momencie nie widzę.
Inna kraj, inna kultura, inna zwyczaje i w samym środku tego wszystkiego my.
Jesteśmy już wszystkie, w manali zjechałyśmy się i jutro zaczynamy naszą motocyklową wyprawę, tylko dla odlic.
Mamy do przejechania 1700 km, niełatwej trasę.
Właśnie wrócili z tej trasy, którą mamy zrobić. Jak pojechali trzy mocy, zaczęły trzy motocykle, wrócił jeden.
A jeden jest w brzece i tutaj pan ma właśnie rękę z łamaną.
Drugi się zepsuł i że to jest bardzo niebezpieczna trasa i że jesteśmy bardzo dzielnicy, więc wróży nam dobrze.
Chcesz się podobrażaniem tej ręki złamanej?
Trąbie i się wciska.
Przebam mieć mocną psyę, żeby tu przejechać, żeby być zawsze pierwszy przed ciężarem trąbie.
Trąbie i się wciska. Tutaj nikt nie zjeżdża na boki i nie zwraca na nazwanie.
Chciałam mieć mocną psyę i zapierdać.
Czy jedzie się dobrze? Bardzo.
Śmieszne motocykle, szerokie siedzenie jest za szerokie, bo nie sięga w nogali.
Czy grupa sympatyczna? Bardzo.
Czy brakuje mężczyzn? Bardzo? Nie, nie. Wcale absolutnie. A nie krowa.
Nie ma krowami źle skacią przed motocyklem.
Nie ma krowami źle.
Powiem ci, że chyba zainteresowały się moimi głosami, co Ania ozędowska postanowiła wykorzystać.
Jesteśmy zmęczone. Najtrudniejszy odcinek dzisiejszego dnia, ale było warto.
W tym odcinku zainteresowały się mężczyzn i mężczyzn.
Lubię to klimaty bardzo, podoba mi się jak się madlał i mężczyzn.
Jedziemy.
Przejechałyśmy drogą.
W licze na więcej takich atrakcji.
Przejechamy na sklepie w urzędzie indyjskim i wyrabiamy tzw. innerlight permit, czyli pozwolenie na podróżowanie po strefie przygranicznej.
Możesz dodać sklepie w urzędzie?
Przejechamy na sklepie w urzędzie.
Jesteśmy na 3,5, więc sapie tam, gdzie pokazuje za górką jest typet. Jakieś pół godziny dla nich. Marszu dla nas pewnie jest godzina, więc bardzo blizetko.
Widacie śnieżone góry, pewnie piątki już.
Ciemno było i myślę, że spadło się o uwagi, ale nie wiem co się stało, albo zmieniłam bili, albo może przechawował, albo przednie koło się położyło.
W jaki sposób znalazłam się nagle pod motocyklem?
Jacek jest jeden, siniak na parku.
To będzie zmieniło się w kolorach ten.
Dzisiaj rano mieliśmy wyjechać bardzo rano. Nawet żeśmy skrócili yoga session.
Ale jak to w Indiach? Okazało się, że plany planami a życie życiem.
Po drodze duży landslide. Mówiono nam, że siedmiokilometrowy, więc raczej nawet w jeden dzień nie do naprawienia przez hindusów.
I tak czeka nas kawał ciężkiej drogi dzisiaj cały dzień off roadu.
Czekamy aż przekopią drogę.
Od rana działają już tam jakieś kuparki i usuwają to co się wszystko susunęło z góry.
Za chwilę powinniśmy ruszyć do przodu i przempać przez ten odcinek, który był do tej pory zasypany i niedostępny.
Znalazłam na to, że ci którzy siedzieli na ciężarówce, która zaparkowana jest kawałek dalej, stwierdzili, że jednak mogą się przydać i razem z łopatami idą w kierunku tej wielkiej skarpy. A nóż widać, że coś z tego będzie.
Dziewczyny jedźcie na jedyneczce na równym gazie jakby co na cłafaka.
I odstępy między sobą. Jedziemy.
To jest efekt dnia dzisiejszego.
Pół na pół asfaltu rozstrzypali. Było to, aż jeszcze niebieskie oczy zrobiły. Tak było fajnie.
Zabiera mi to pokoju.
To jest ten plaszczek w mniszeckich. Jest to 15-12, nie wiem, to nie. No, naście, nie za dużo. I w przełożonym jest przyzna.
Bo nie ma jeszcze w mniszek wystarczające do nim starzem, żeby były przeolami.
Mamy domyczestowania mniszki, szczególaną żywajcarską.
Ja też pochodzi z gór wysokich.
Dużo odpadów. Tutaj mamy profesjonalny patent Power Rallyy z Power Tape. Kasia będzie testować na najbliższych dwóch strumieniach.
My zniszczyliśmy woda.
W środku zniszczyłem.
Przed sobą nie mogę powiedzieć, że nie podoba mi się te drogi. Ale teraz mogę powiedzieć, że nie podoba mi się.
To było dzisiaj tak.
To były rzeczki, dziury, duże kamienie, wodospady, konie, jak i owce, psy, dużo lokalesów.
Wszyscy nam widzieli brawo, jak nas widzieli. Samochody nam próbowały zjeżdżać, niektórzy nam zajeżdżali drogę, ale było fajnie, dałyśmy radę.
Wszystko, co dzisiaj przeżyłyśmy, jest wypisane na twarzy gagatka.
To jest nowy styl indyjski, kimalajski.
Jazda offroadowa, jazda po drogach, które zawsze mają jakieś niespodzianki, jest zawsze wyzwaniem.
Dziewczynę sobie radzą rewelacyjnie. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak jeździmy.
Odważne, ambitne tworlice.
Dzisiaj nocujemy na kampie na wysokości 4 260 metrów.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
To jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Góry wyzwalają takie poczucie totalnej swobody, niezależności.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
To jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
To jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
To jest nowy styl indyjski.
Zobaczcie, że to jest nowy styl indyjski.
